Spotkanie z bezdomnymi


http://www.drogadoboga.wroclaw.pl

.

Spotkanie z bezdomnymi

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Dzisiaj (10.08.2019) standardowo było spotkanie z bezdomnymi. Ilość osób była ogromna, nie mieścili się w salce. Jak zwykle kobiety z naszej wspólnoty zrobiły ciasta dla nich. Poszliśmy pod jadłodajnie ich zapraszać. Wyjątkowo dużo osób dzisiaj było mających problemy z chodzeniem. Dwie kobiety były po udarze, jeden mężczyzna nagle zaczął mieć problem z chodzeniem. Byli stali bywalcy, było kilka nowych. Wyświetliliśmy im dwa bardzo fajne filmy „Oblicze miłosierdzia” i „Ja jestem”. Ten mężczyzna, który miał problemy z chodzeniem po modlitwie jednego z braci z naszej wspólnoty zaczął chodzić. Czy to był przypadek? Myślę, że działanie Boga. Jeden facet podziękował nam, ponieważ te nasze spotkania zawsze poruszają jego serce i bardzo lubi na nie chodzić. Kolejne spotkanie 31 sierpnia i dla mnie ostatnie aż do Świąt Bożego Narodzenia. Od września wraca w każdy weekend szkoła, egzaminy i dużo nauki. Ostatnie 3 tygodnie wolności i relaksu. Z Panem Bogiem. Kolejną fajną rzecz mi Pan Bóg pokazał. Wybrałem się w nowej koszulce na spotkanie, a tu jak na złość wielu ludziom trzeba było pomagać (mam na myśli pomaganie kiedy pomaga się im wejść po schodach, a oni muszą się mnie trzymać). Wielu przytulić. Pomyślałem sobie wtedy, że po co tak się stroje w nowe koszulki, skoro potem patrzę na to, aby się nie ubrudzić. Ktoś kiedyś powiedział, aby być tak ubranym aby nigdy nie mieć oporu przed przytuleniem bezdomnej osoby nie rzadko w brudnym ubraniu. Spotkanie z bezdomnymi to nie jest miejsce na ubieranie nowych ciuchów. Faktem jest też to, że Pan Bóg jeszcze będzie zmieniał moje myślenie aż całkowicie zabierze ode mnie takie patrzenie, żeby się nie ubrudzić. Trochę ten wpis zajął mi więcej czasu i miejsca niż planowałem, ale musiałem się też zmierzyć z tym lękiem przed ubrudzeniem, które jeszcze się potrafi u mnie załączyć.

29 Wejścia